.𖥔 ݁ ˖๋ ࣭ ⭑
.𖥔 ݁ ˖๋ ࣭ ⭑
Realia Londyn roku 2026 niemal nie widzi słońca. Deszcz spływa po szybach wieżowców, zalewa ulice i zbiera się w ciemnych zaułkach miasta. Neonowe światła odbijają się w mokrym asfalcie, a tłumy ludzi przesuwają się przez stacje metra, nie zwracając uwagi na twarze mijane każdego dnia. W tym samym tłumie żyją wampiry.

Wampiry od wieków funkcjonują w cieniu. Część z nich ledwo utrzymuje się przy życiu. Wygłodzone, agresywne i wyniszczone ukrywają się w opuszczonych budynkach, kanałach i podziemiach miasta. Inne należą do starych rodów posiadających ogromne wpływy. Kontrolują firmy, kluby nocne, prywatne kliniki i sieci informatorów. Ich nazwiska pojawiają się wśród elit Londynu.

Za wampirami polują łowcy. Niektórzy działają dla tajnych sekcji rządowych, które od lat ukrywają prawdę przed społeczeństwem. Inni pracują samotnie. Byli żołnierze, policjanci, ludzie szukający zemsty albo ci, którzy całe życie wychowywani byli do walki z nocnymi istotami.
highlight
administracja
Kontur; discord: @kon1ur
Aktualia Rok 2026 przyniósł londyńskiej społeczności wampirów okres napięć i politycznych zmian. Istoty nocy nadal funkcjonują w ukryciu, zachowując ostrożność wobec ludzi oraz organizacji zajmujących się tropieniem nadnaturalnych zagrożeń, jednak w ostatnich miesiącach coraz częściej mówi się o możliwym przymierzu zawartym pomiędzy trzema najpotężniejszymi rodzinami wpływającymi na życie londyńskiego podziemia. Według krążących plotek sojusz ma ustabilizować sytuację w mieście, ograniczyć konflikty pomiędzy rodami oraz umocnić ich kontrolę nad najważniejszymi dzielnicami i nocnymi interesami stolicy. Choć żadna ze stron oficjalnie nie potwierdziła tych informacji, przygotowania do wielkiego balu celebrującego zawarcie porozumienia zdają się jedynie podsycać spekulacje.
⊹ Karty Postaci ⊹

Każdy gracz musi stworzyć kartę postaci, która może bazować na gotowym kodzie do karty postaci.


Nie narzucamy treści karty, ale pamiętaj, że jest to wizytówka Twojej postaci.


Kart postaci nie numerujemy.


Wszelkie dodatki do kart postaci należy datować z datą 2020 lub wcześniejszą.


Obowiązkowe etykiety do każdej karty postaci to: imię i nazwisko postaci, wasz pseudonim z blogosfery, karta postaci.


Nie narzucamy tytułu w karcie postaci. Wpisujecie, co wam się podoba.


W treści karty znaleźć się muszą: imię i nazwisko postaci, wiek, wskazanie roli: wampir, łowca czy śmiertelnik.


Po 200 oduatorskich komentarzach pod kartą postaci należy opublikować post z nową kartą i poprosić administrację w odpowiednim dziale o podmianę linków.


Nie posiadamy limitu postaci.


Nie trzeba rezerwować wizerunków, jeśli korzysta się z pojedynczych zdjęć nieznanych osób, ale jeśli zależy ci na rezerwacji, zgłoś to w odpowiednim temacie.
⊹ Posty oraz aktywność ⊹
⊹ Pisanie wątków ⊹


Pod kartami postaci pozostawiamy jedynie komentarze odautorskie!


Aby rozpocząć rozgrywkę fabularną/wątek/fabułę z inną postacią, opublikuj post z opisem wątku. Do treści posta możesz (nie musisz) użyć gotowego kodu. Historię rozpisujecie w komentarzach pod tym właśnie postem. Obowiązujące etykiety: imiona i nazwiska postaci biorących udział oraz hasło wątek.


Aby orientować się w prowadzonych wątkach proponujemy, nie jest to jednak obowiązkowe, aby założyć post z chronologią. Aby założyć post z chronologią możesz (nie musisz) skorzystać z gotowych kodów. Opublikuj post z chronologią z datą na 2020 rok lub wcześniejszą i podlinkuj chronologię w karcie postaci.


Stwórz post opisujący istniejące relacje Twojej postaci. Aby założyć post z relacjami możesz (nie musisz) skorzystać z gotowych kodów. Opublikuj post z relacjami z datą na 2020 rok lub wcześniejszą i podlinkuj relacje w karcie postaci.


Wskazane jest publikowanie opowiadań o Twojej postaci, ale nie są one obowiązkowe. Chcemy o twojej postaci wiedzieć jak najwięcej! Skorzystaj z wzoru na początek opowiadania. Do każdego opowiadania dodajemy następujące etykiety: imię i nazwisko, pseudonim z blogosfery, opowiadanie.


Nie musisz, ale możesz pokusić się o założenie posta z telefonem postaci. Aby założyć post z telefonem postaci możesz (nie musisz) skorzystać z gotowych kodów. Opublikuj post z telefonem z datą na 2020 rok lub wcześniejszą i podlinkuj telefon w karcie. Do każdego posta z telefonem dodajemy następujące etykiety: imię i nazwisko, pseudonim z blogosfery, telefon.

⊹ Limity czasowe ⊹


Aby nie przysłaniać zbyt często treści innych autorek i autorów, narzucamy limity czasowe.


Pomiędzy kartą postaci a kartą postaci — 3h oraz co najmniej 2 komentarze pod kartą.


Pomiędzy karta postaci a opowiadaniem — 24h plus minimum 2 komentarze pod opowiadaniem.


Pomiędzy karta postaci a rozgrywką fabularną/wątkiem/fabułą z inną postacią — brak limitu.


Pomiędzy rozgrywką fabularną/wątkiem/fabułą z inną postacią a kartą postaci — 1h bez limitu względem komentarzy.


Pomiędzy rozgrywką fabularną/wątkiem/fabułą z inną postacią a opowiadaniem — 1h bez limitu względem komentarzy.


Pomiędzy rozgrywką fabularną/wątkiem/fabułą z inną postacią a rozgrywką fabularną — brak limitu.


Pomiędzy opowiadaniem a opowiadaniem — 24h oraz co najmniej 2 komentarze pod opowiadaniem.


Pomiędzy opowiadaniem a kartą postaci — 3h oraz co najmniej 2 komentarze pod kartą.


Pomiędzy opowiadaniem a rozgrywką fabularną/wątkiem/fabułą z inną postacią — brak limitu.

⊹ Obecności i urlopy ⊹


Na blogu występują comiesięczne listy obecności trwające tydzień. Karty postaci osób, które nie zgłosiły obecności, zostaną przeniesione do wersji roboczych.


Aby uniknąć przesunięcia karty do wersji roboczych, należy zgłosić urlop w odpowiednim dziale. Maksymalny czas urlopu to dwa miesiące. Po tym czasie karty postaci danej osoby zostaną przeniesione do wersji roboczych.


Jeśli zniknęliście a marzy wam się powrót, chęć tę należy zgłosić w odpowiednim temacie. Cieszymy się, że do nas wracasz! No hard feelings. ☺

⊹ Wartości ⊹
Bunt Ikara powstał z potrzeby tworzenia przestrzeni, w której każdy może czuć się bezpiecznie, widziany i traktowany z szacunkiem.

Wspieramy ludzi — bez względu na płeć, tożsamość, orientację, wyznanie, pochodzenie, neurotypowość czy używane zaimki. Wierzymy, że różnorodność jest wartością samą w sobie i że to właśnie ona napędza literaturę, narrację i wspólnotę.

Nie akceptujemy treści ani postaw, które naruszają prawa człowieka, promują nienawiść lub wykluczenie.

Jednocześnie stawiamy jasne granice: nie publikujemy ani nie promujemy tematów związanych z gwałtem, przemocą seksualną ani brutalnym, pornograficznym okrucieństwem, przemocą wobec zwierząt, torturami, gloryfikacją nadużyć, mową nienawiści, dehumanizacją, wykorzystywaniem nieletnich ani treściami służącymi szokowaniu kosztem cudzej krzywdy.

Bunt Ikara to miejsce dla osób, które chcą tworzyć treści odpowiedzialnie, z wrażliwością na innych i odwagą w eksplorowaniu świata, ale nie kosztem czyjegoś bezpieczeństwa.
Za kodowanie oraz grafikę Buntu Ikara odpowiada Kontur. Wszelkie prawa autorskie do kodów są zastrzeżone.
krok po kroku strona główna karty postaci realia FAQ zapisz się discord administracja poszukiwania
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sza. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sza. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 7 lipca 2026

body language, body reading

20.07.2026PLEŚŃ NAD PLEŚNIAMI pisane przez KOSMA WILLBUR oraz YAUSEF SASSONLIFE IMITATES ART ART IMITATES LIFE
O, pardon me, thou bleeding piece of earth! Śledztwo, które może wpędzić cię do grobu.

niedziela, 14 czerwca 2026

Tommy & Vazha

18.06.2026Meow... pisane przez Tom oraz Vazhadead son issues koty uliczne ... or never.

CHESS-BEATING BASTARDS

16.06.2026SZACH-MAT, MATOLE pisane przez Vazha Baptiste oraz Gordon GoffMONARCHIA (KRÓLOBÓJSTWO) PATRIOTYZM (GOD SAVE THE QUEEN) SZACHY W życiu nic nie jest czarno-białe, chyba że szachy – czyli o tym, jak Gordie Goff chciał wylać herbatkę, a Vazha Baptiste uznał, że to zaproszenie do gry i plotek.

sobota, 13 czerwca 2026

Alastor & Vazha

12.06.2026You are the prettiest bouquet of dying flowers... pisane przez Alastor oraz VazhaBardzo brzydkie wiązanki Vazha being Vazha ... I have ever seen.

czwartek, 11 czerwca 2026

Baptiste

15.06.2026You're my family and I love you... pisane przez Salome oraz Miriam oraz Korynt oraz VazhaCo w rodzinie to nie zginie Modern Addams Family ... but you're terrible. You're all terrible.

wtorek, 9 czerwca 2026

Dzisiaj żyjesz, jutro gnijesz

Vazha Baptiste Charles de Vilmorin Skrótowiec: Góry go wołały, ale ziemia pragnęła go mocniej. Czasami za dnia widzi pięć postaci, nie pozwalających mu odpoczywać. Gryzą mnie w pięty. Szuka zapachu starych drzew w koronach tych nowych. Nie bój się, nie spadnę. Usiłuje odnaleźć w londyńskiej ziemi, wśród nieznanych dżdżownic, okruchy kaukaskich gór. Muszą gdzieś być, przecież je ze sobą przywiozłem. Przycina żywopłoty o zmroku, nucąc współczesne piosenki. Straszy niegrzeczne dzieci swoimi zębami. Naprawia ławki, psuje cudze żyły i tętnice. Lubi lawendę, bo przeczytał, że podobno uspokaja, a kiedy ostatnio się zdenerwował, rozbił człowiekowi twarz. Zmarnowałem go, nie zrobię tak więcej. Chciałby mieć kota. Irytują go brzydkie wiązanki na nagrobkach. Czasami leży po prostu, dotykając zmoczonej przez deszcz trawy i udaje, że Bóg go znów odnajduje. Znalazłeś mnie. Fascynuje go teraźniejszość, chłonie ją i wszystko, co z nią związane. Śmierć pachnie tak spokojnie. Sza ur. 1794/przem. 1813 zakała rodziny/grabarz on/jego wampir/cmentarne straszydło Mieszkał w górskiej wiosce w Gruzji i wspinał się na skały. Im wyżej był, tym bliżej czuł się nieba. Lubił się wspinać. Był w tym dobry jak w niewielu rzeczach. Nigdy nie spadł. Aż do tamtego dnia. Kamień osunął się spod jego stopy, a ziemia zawołała do siebie, chcąc go pochłonąć. Pamiętał tylko niebo obracające się nad głową i wiatr, który śpiewał mu do ucha jak matula przed snem. Potem była cisza. Leżał długo pomiędzy skałami ostrymi jak zęby bestii. Nie mógł wrócić do domu. Nie mógł nawet wstać. Czuł, jak życie powoli opuszcza jego ciało, ulatywało wraz z lekkim letnim wiatrem. Miał smak własnej krwi w ustach, dobrej, mdląco słodkiej. Nie chciał umierać. Modlił się więc, choć nigdy nie był zbyt bogobojny. Jego matula i siostry owszem, więc naśladował ich modlitwy, które słyszał co wieczór. I wtedy zobaczył światło. Pośród drzew stał domek, którego nigdy wcześniej tam nie było. Albo był tam od zawsze. Dotarł do niego ostatkiem sił. Czuł, jak po karku spływała mu gęsta ciecz. Bał się dotknąć swojej własnej głowy. Drzwi otworzyły się dopiero po zmroku. Leżał pod nimi, nie wiedział jak długo. Nadal prześladował go słodki smak. Mężczyzna, który stanął w progu, pachniał jak gęsty las po deszczu. Pachniał jak gęsty, zielony las, pachniał jak każda epoka, jak cały świat. Leżał u jego stóp i mógłby tam zostać, byle tylko przeżyć. Kiedy spojrzał na niego, unosząc głowę do góry, przestał się bać. – Nie chcę umierać – wyszeptał. Mężczyzna uśmiechnął się smutno. – Wiem. Potem przyszedł ogień. Był to ogień, który oczyścił go z jego pychy i każdego innego grzechu. Poczuł się lekko, jakby nic złego nie mogło go już nigdy dosięgnąć. – Znajdź mnie – powiedział do niego kiedyś Bóg, napełniając go tym ogniem, sącząc mu żar przez usta. A on znalazł. Kiedy otworzył oczy, świat był nowy. A przede wszystkim wiedział, że został odnaleziony. Chciał wrócić do domu. Pokazać, że umierał, ale przeżył, że otrzymał dar od Boga i Bóg mieszkał w jego ukochanych górach. Jego siostry wyszły mu na spotkanie jako pierwsze wraz z matulą. Dotykały go i głaskały. Później dostrzegł swojego brata, którego twarz była identyczna do jego własnej. Ojciec trzymał się z tyłu, chłodny i zdystansowany. Chciał im powiedzieć, że Bóg go odnalazł, ale czym były słowa wobec czynów. Musieli najpierw umrzeć i skosztować jego krwi, bo w jego żyłach płynęła teraz namiastka Boga. Więc tak uczynił. Gryzł i kąsał, rozdzierając swoje nadgarstki, wlewając własną krew do otwartych w wiecznym wyrazie zdziwienia ust. Był pewien, że zaraz się obudzą, tak jak on się obudził. Nie budzili się. Wszystko jasne. Nie był przecież Bogiem, a wyłącznie jego cząstką. Siedział więc tak, pośród ciał w niewielkiej chatce, plotąc wianek z winorośli i nucąc piosenkę swojej matuli. Wtedy drzwi się otworzyły. – Chciałem, żeby zobaczyli tak wyraźnie, jak ja teraz widzę – powiedział. Bóg nie był na niego rozgniewany. Wyciągnął do niego rękę, a on wstał i uścisnął Boga z całych sił, zakładając mu wianek na skronie. – Znalazłeś mnie – wyszeptał. Bóg pachniał jak cały jego świat.
  • Odautorskie Uległam rodzinnej propagandzie. Cześć. Vazha jest zdecydowanie rozchwiany na amen, dlatego może się z nim dziać cokolwiek, sama nie jestem pewna co. Zdecydowanie bardziej krwiożerczy niż wygląda. Nie uwierzycie, ale w tytule jest cytat. Discord: Sza

    wtorek, 2 czerwca 2026

    Drew & Kosma

    12.06.2026Materiał przynajmniej na jedną książkę pisane przez Drew Ackerman oraz Kosma Willbur krótka znajomość szpitalne tło Gdy się ktoś zaczyta, zawsze się czegoś nauczy, albo zapomni o tym, co mu dolega, albo zaśnie - w każdym razie wygra - Henryk Sienkiewicz

    Waruj Varu

    22 czerwca 2026 pisane przez Kosma Willbur oraz Varujan Râșcanu Niemiły, nieżyczliwy i niedobry. Ogólnie rzecz ujmując - całkowicie ujmujący.

    What a curious power words have

    20 czerwca 2026 What a curious power words have pisane przez Korynt Baptiste oraz Kosma Willbur
    wspólne zależności kolejne spotkanie Słowa mi się zmęczyły.

    niedziela, 31 maja 2026

    ... bo przecież my byliśmy tamtej nocy umówieni od lat.

    13 czerwca 2026 pisane przez Kosma Willbur oraz Silas Langford Obsesyjnie uciekałem od Ciebie, łamiąc sobie wszystkie kończyny, nie wiedząc, że mnie to do Ciebie zbliża, że zbliża się nieubłagane.

    Samotność to dziwna rzecz

    6 czerwca 2026 pisane przez Kosma Willbur oraz Wilson Rayland Grace Samotność to dziwna rzecz, która lubi rozgościć się w sercu, usiąść w kącie, osiąść jak śnieg, który spadł w grudniową noc.

    wtorek, 26 maja 2026

    piątek, 22 maja 2026

    Dla niektórych śmierć jest łaską

    30 maja 2026Dla niektórych śmierć jest łaską pisane przez Kosma Willbur oraz Isobel de Kant Chcę uciec albo umrzeć albo się rozjebać. Chcę być ślepy i niemy i nie mieć serca. Chcę się wczołgać do dziury i nigdy nie wyjść - James Frey

    środa, 20 maja 2026

    Krew tęskni zamiast tętnić

    KOSMA WILLBUR ALAIN DELON Skrótowiec: Zawodowo rozpacza, mniej zawodowo pisze powieści i spisuje swoje własne koszmary. Jego matka była Polką i rozmawiała z nim tylko w ojczystym języku, a jemu nadal została w martwym sercu miłość do polskich przekleństw. Pragnie swojej zagłady, jednocześnie nie potrafiąc po nią sięgnąć. Nadal godzi się z własną wiecznością, którą go przeklęto, gdy był zbyt nierozważny, żeby ją pojąć. Gdyby nie nocne spacery z Aferą, zapewne nie opuszczałby domu. SZA DWADZIEŚCIA SIEDEM LAT (OD PIĘĆDZIESIĘCIU PIĘCIU LAT) PISARZ HORRORÓW I ARTYKUŁÓW ON/JEGO WAMPIR Od zawsze wczepiał swoje palce w mroczną miękkość grozy, rozkoszował się nią. Jego ukochane potworności, wytwory wybujałej wyobraźni, towarzyszyły mu od nieprzerwanie, a on nigdy nie prosił o wygonienie upiora z szafy czy rozjaśnienia ciemności pod łóżkiem. Koszmary były z nim nieustannie i wszędzie, kryły się w kątach, poruszając bezwiednie zasłonami. Odnajdywał komfort w najgorszych wynaturzeniach, okrywał się słodkim swądem zgnilizny własnych myśli. Widział piękno w pęknięciach rzeczywistości, w historiach o istotach pozbawionych imion. Może właśnie dlatego mrok odnalazł drogę do niego. Może dlatego, kiedy prawdziwe potwory wyciągnęły po niego ręce, nie uciekł. Stał się jednym z nich – istotą zawieszoną między ostatnim oddechem człowieka a pierwszym szeptem czegoś, co nigdy nie powinno istnieć. Jak dobrze było tonąć w otchłani, jak bezpieczne i domowe było to miejsce. Dopóki nie było. Dopóki zimny, grobowy dotyk dłoni, które kiedyś wiodły go przez nowe życie, nie stał się czymś, czego nie potrafił już znieść. Dłoni, które miały być obietnicą wieczności, a zdawały się groźbą. Każde wspomnienie tamtej bliskości było jak rana pełna grubych larw karmiących się wyrzutami sumienia. Ponownie odnalazł siebie w kruchości ludzkiego istnienia. W człowieku, który potrafił wybaczyć każdą potworność, ukoić każdą rozszarpującą na kawałki myśl. Śmiertelnik był czymś tak delikatnym, że niemal nierzeczywistym. Ciepło jego dłoni zawsze wydawało się czymś pożyczonym – chwilą, która mogła zostać odebrana w każdej sekundzie. Może właśnie dlatego trzymał się go tak mocno. Najgorszym z dręczących go koszmarów okazało się przemijanie. Zimą 2025 zapadł się jego świat, zapadła się jego martwa od ponad pół wieku klatka piersiowa. Został z ciszą w ciemnych pokojach, został z szelestem pożółkłych kartek, został z ich wspólnym psem – Aferą, którą nazwali, gdy jego ukochany powiedział do niego w samochodzie pod schroniskiem, żeby nie robił takiej afery z adopcji psa. Zrobił to po polsku, z wyraźnym akcentem. Został z pustką tak dogłębną, tak ciemną, że nie było światła, które mogłyby ją rozjaśnić. Znów został sam na sam ze szponami, kłami i okrucieństwami własnego umysłu, które powitały go jak starego przyjaciela.
  • Odautorskie Cytat w tytule jest Kuczoka, postać powyżej jest moja, witamy się razem z Kosmą. Popełniam tego chłopca po wielu latach rozłąki od pisania. Chodźcie angstować, jesteśmy mili. Discord: Sza

    sobota, 15 lutego 2020

    "Nie znoszę telefonów" - Kosma W.

    22:58

    Dryń, dryń

    21:19

    "Czas przelewa mi się przez długowieczne dłonie" - Kosma W.

    Chronolgia — Kosma Willbur
    26/05/2026 - ZAKOŃCZONY Niekochanym niewiele się przytrafia Korynt Baptiste Krew jego jest równie gorzka, co gorycz poczucia bezsilności w obliczu głodu, a moja dusza się dusi. 30/05/2026 - ZAKOŃCZONY Dla niektórych śmierć jest łaską Isobel de Kant Chciałbym umrzeć z całą świadomością, a jednak właśnie świadomość wiecznie mi w tym przeszkadza. 02/06/2026 Materiał na przynajmniej jedną książkę Drew Ackerman ... 04/06/2026 - ZAKOŃCZONY Ciekawość to pierwszy stopień do piekła Miriam Baptiste Nawet jeśli już w nim jesteś. 06/06/2026 Samotność to dziwna rzecz Wilson Rayland Grace Dziwna, ale znana. Jest jak stary przyjaciel, który zasiedział się na mojej kanapie. 13/06/2026 - ZAKOŃCZONY Byliśmy umówieni od lat Silas Langford A ja obsesyjnie uciekałem od Ciebie, łamiąc sobie wszystkie kończyny, nie wiedząc, że mnie to do Ciebie zbliża, że zbliża się nieubłagane. 20/06/2026 Słowa mi się zmęczyły Korynt Baptiste A nad Twoją głową unosi się zapach tytoniu. 22/06/2026 Życzliwość można spotkać w różnych postaciach Varujan Râșcanu Nawet tych dzikich. 30/06/2026 Ty... Watkin Mój głód, moja niedola.

    "Nieporządane poufałości" - Kosma W.

    zmarły ukochany boleśnie śmiertelny na zawsze wyryty w pamięci Aleksander Willbur Powiada pan, że się źle czuje? Pan się w o g ó l e nie czuje, pan stracił samopoczucie, w panu jest samo cierpienie. Pan symuluje życie, nie ma pan czasu żyć, bo pan cierpi. Ja definiuję cierpliwość jako zdolność do znoszenia cierpień - pan jest niecierpliwy, w pana duszy jest za mało miejsca, stąd cierpienie wypełnia pana bez reszty.

    Wspólny pies. Wspólne 30 lat. Kolekcja wyblakłych pocztówek w kartonie po butach. Codzienny zapach kawy w kuchni. Ciepłe spojrzenie, jeszcze cieplejsze serce. Stare dyplomy lekarskie. Nieznośny nawyk zostawiania otwartej szuflady i pustostanu po swojej obecności.

    stwórca dawne centrum świata uzależniający koszmar Watkin Nie chcę błagać. Wiem, że jesteś świadom mojej tęsknoty, bolącej potrzeby bycia kochanym. Nie chcę błagać. Boże... mój Boże... Proszę, proszę, proszę.

    Rozbite lustra. Spalone mosty. Porozrzucane popioły. Szepty pełne obietnic, pełne niedopowiedzeń.

    (przyszły) współlokator towarzysz dziennych spacerów Afery nieuchronnie ulotny Wilson Grace Moje niewyspane serce rwało się do Ciebie.

    Ułożone książki. Kocia sierść (Czy to normalne, że koty zostawiają po sobie tyle sierści?). Nierytmiczny puls martwego domu.

    zalążek sympatii krwawe wymiany Korynt Baptiste Słowa mi się zmęczyły.

    Cmentarne spotkania. Nić niemego porozumienia.

    Aktywni: 0

    Cieszymy się, że tu jesteś. Trafił_ś na blog fabularny Bunt Ikara, gdzie możesz wcielić się w wampira, łowcę wampirów albo zwykłego śmiertelnika.

    Wiemy, że nasza oprawa wizualna może różnić się od klasycznych blogów fabularnych, dlatego przygotowaliśmy krótki poradnik, który pomoże Ci odnaleźć się na start.

    Przejdź do poradnika